czwartek, 16 czerwca 2011

Cami Wigged Basic

Przybyła do mnie przedwczoraj i ciągle nie mogę się nacieszyć. Jest delikatna i pełna słodyczy. To Cami Wigged Basic, zapowiadana od stycznia tego roku, w sklepach pojawiła się w końcu maja lub na początku czerwca. Limitowana do 500 sztuk praktycznie od razu zyskała status "sold out". Jest oczywiście dostępna na rynku wtórnym.
Mamy tu sculpt Cami i ciało Antoinette - co nie brzmi może rewolucyjnie, ale dodajmy, że lalka jest perukowa i ma akrylowe oczy co nadaje jej sporo oryginalnego charakteru. Oczy są naprawdę piękne - niebieskie, ale w stonowanym odcieniu, wyglądają bardzo naturalnie. W komplecie są dwie saranowe peruki - krótka ciemnowłosa z szerokim jasnym pasmem i długa jasnoblond. Oglądając zdjęcia promo byłam pełna obaw co do tej pierwszej, ale w realu okazała się naprawdę fajna. Warto tu dodać, że z tej okazji Tonner wypuścił jeszcze trzy peruki, z których zdecydowałam się na czarnowłosą SoHo z grzywką.
Jak na wersję Basic przystało Cami jest skromnie odziana w różowy bawełniany topik i szorty, nie warte większej uwagi. Natomiast buty są niezłe, w najbardziej obecnie trendy cielistym kolorze, będą pasować do wielu kreacji.
Na początek tylko kilka portretów, ale od razu uprzedzam, że nie odpuszczę i zrobię jej jeszcze wiele fotek.











1 komentarz:

  1. Prześlicznie ją zaprezentowałaś, dla mnie najlepsza wersja to w bond wigu.

    OdpowiedzUsuń