sobota, 2 marca 2013

Ashleigh BJD

To jedna z tych lalek, które oczarowały mnie od pierwszego wejrzenia. Kiedy zobaczyłam jej zdjęcia od razu wylądowała na czele mojej wishlisty. Bardzo długo przyszło mi na nią czekać, jej cena i dostępność były sporą przeszkodą. Ale w końcu jest :-) 
Przepiękny faceup, na razie fascynuje mnie bardziej niż jej zalety związane z faktem bycia BJD. Zatem kilka portretów:










sobota, 5 stycznia 2013

Cami Platinum

Nie przedstawiałam jeszcze jej fotek, a jest taka piękna. Kupiłam ją wiele miesięcy temu, ale do dziś pamiętam dylemat, jaki wtedy miałam. Miała to być moja trzecia oczasta Cami, w odróżnieniu od pozostałych z rootowanymi platynowymi włosami i kolorem ciała lily. Platynową perukę można dokupić, a zatem zaważył kolor ciała, mam słabość do tego bladego ciałka, nic na to nie poradzę, więc musiałam ją mieć :-)
Jeszcze zanim do mnie dotarła wymyśliłam jej tę stylizację, trochę goth, trochę emo. To miało być trochę na przekór widzianym przeze mnie stylizacjom tej laleczki, którą często ubiera się w błękity. Mnie przypadła do gustu w bardziej mrocznym, ale nadal delikatnym wydaniu.













niedziela, 30 grudnia 2012

Tonner Simply Precarious


Precarious - ten sculpt pojawił się w 2012 jako kolejna nowość na antośkowym ciałku. Początkowo bardzo przypominał mi Suzette i sądzę, że Suz była istotną inspiracją w tym przypadku (szczególnie usta i nos), ale skoro został zaanonsowany jako nowy to przy tym pozostańmy.
To co nowe i urzekające w Precarious to bardzo drobna buzia i drobne rysy twarzy, dzięki czemu proporcje głowy do tułowia są nieco inne niż u pozostałych Tonnerek.
Na zdjęciach poniżej Simply Precarious pozuje w peruce pożyczonej od gotyckiej Antosi. Długie czarne włosy dodały jej zdecydowanie rockowego charakteru.













niedziela, 2 września 2012

Pożegnanie lata

Na dzisiejszą sesję zabrałam kilka lalek i mój aparat z nienaładowanymi akumulatorkami. Udało mi się zrobić trochę zdjęć zanim padł, ale nie tyle ile chciałam. Klika wybrałam do pokazania, ale to zaledwie dokumentacja mojej rozgrzewki.

Na początek Antoinette blond z pierwszej basicowej edycji. Uwielbiam kolor jej włosów - bardzo naturalny piaskowy blond, chyba nigdy później nie powtórzony przez Tonnera u kolejnych Antosiek. Były blond platynki, całkiem białe, złociste, rude, brunetki i kruczowłose, ale takiego naturalnego blondu już niestety nie.
Poza tym bardzo subtelna z niej lalka:





Kolejna to Kit City Style. Mam ją od dawna, ale czekam na jesień z porządniejszą sesją. Tymczasem trzy fotki:





No i moje ulubienice -oczaste Cami. Kupiły mnie i jestem ich oddaną wielbicielką.










sobota, 1 września 2012

Portrety

Oto portrety kilku lalek z mojej kolekcji, Zobaczmy Peggy, Cami, dwie Antosie, Angelinę i Jaqueline Frost.